mi_Top - #anonimowemirkowyznania - 893 wpisów

Wróć do statystyk
AnonimoweMirkoWyznania, +5097

#anonimowemirkowyznania
Dwa lata temu przy porodzie zmarła mi żona. Z pomocą rodziców wychowuję syna i jakoś daję sobie radę chociaż pierwszy rok był koszmarem, bo musiałem się podnieść psychicznie (było cholernie ciężko :(), zaopiekować dzieckiem i poukładać codzienność. Z perspektywy czasu uważam, że się udało, dlatego chciałbym rozpocząć nowe życie z kobietą. Żona na zawsze pozostanie w moim sercu, ale nie chcę być sam. Znów chcę kochać i być kochanym przez kobietę.
Na tyle, na ile mogłem spotkałem się z kilkoma kobietami (#tinder, #badoo i z poczty pantoflowej znajomych). Niestety, każda traktowała mnie jako ciekawostkę, freaka, lub męską wersję "madki polki". W profilu wyraźnie napisałem "Wychowuję samotnie dwuletniego syna" więc chyba umawiały się przez ciekawość "jak chłop radzi sobie z bombelkiem. A radzi sobie IMO całkiem dobrze, bo syn rośnie zdrowy i szczęśliwy i chociaż czasem trudno mi związać koniec z końcem (Musiałem zmienić pracę na gorszą. Pracuję teraz na pół etatu) to nie żałuję.
Tymczasem ja szukam kobiety na poważny, stały i zdrowy związek. Czy są inni samotni ojcowie? Jak to u was wygląda? Jakie macie doświadczenia w samotnym wychowywaniu dziecka? Udało wam się ułożyć sobie życie i zbudować nową rodzinę?

#zwiazki #tinder #badoo #samotnosc

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #60ade0f031a2c7000b20c8f4
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę


Marek_Rekus +1481
@AnonimoweMirkoWyznania: udać ci sie uda, zajmie ci to tylko wiele lat kopania w tym syfie jakim są kobiety w tym kraju.
AusserKontrolle +804
Komentarz usunięty przez moderatora
+
AnonimoweMirkoWyznania, +3544

#anonimowemirkowyznania
Siostra zaczela sie skarzyc na bole glowy. Coraz to mocniejsze migreny i az czarno przed oczami zaczelo jej sie robic. Dziewczyna skonczyla studia, wciaz szuka pracy ale zeby bylo troche pieniedzy to pracuje na kasie. Ogolnie duzo pieniedzy to nie ma.

- wizyta u neurologa? termin listopad 2021
- To moze TK? pierwszy termin luty 2022

Super kraj, super NFZ.

Zaplacilem jej za TK, okazalo sie ze cos znalezli, musieli podac kontrast. Co sie okazalo? tetniak na 2cm do natychmiastowego usuniecia. Gdybym jej nie zaplacil za to badanie to moglaby w wieku 25 lat dostac wylewu zanim by sie doczekala neurologa. Termin operacji? lipiec 2021 XD Pani poinformowala mnie ze robia operacje od reki tylko jezeli jest karetka, sor i ogolnie juz tragedia. Nie bede przeciez czekal az jej peknie ten tetniak. Zabieram siostre do niemiec i tutaj jej oplacam operacje.

Wczoraj sprawdzilem ile sie czeka u mnie w Niemczech na porade neurologa. Jest termin na ten wtorek.
Polska to taki kraj z gowna i kartonu. Nie dziwie sie ze wiekszosc Europy pluje na P0lakow. Za 100+ euro sprzedali wszystko.

#bekazpisu #lekarze #krajzgowna

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #604c81244fe83c000a904436
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
Przekaż darowiznę



OSH1980 +1725
@AnonimoweMirkoWyznania: rany boskie, cieszę się Mireczku, że już wiecie, co jest i życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia.
MaxWalonkoo +1536
@AnonimoweMirkoWyznania: dobrze jest miec takiego brata
+
AnonimoweMirkoWyznania, +2428

#anonimowemirkowyznania
#koronawpolsce #koronawirus #panstwozdykty
zadzwonił do mnie fryzjer bo byłem umówiony na 31 marca do ścięcia na 16:30

Są obostrzenia, chce się Pan dalej obciąć ?
No jak jest możliwość to tak, przyjedzie ktoś do mnie na mieszkanie ?
Nie:
- odpowiada Panu czwartek tj 01.04.2021 r
tak
- godzina 5:15 odpowiada
tak
- Proszę przyjść do nas do lokalu, niech Pan przyjdzie na piechotę albo zostawi auto gdzieś dalej. Wpuścimy Pana od zaplecza o 5:15, jak będzie Pan widział jakąś policję w pobliżu to proszę zadzwonić i nie wchodzić do lokalu. Po strzyżeniu nasz pracownik, bezpiecznie Pana wyprowadzi - zobaczy czy gdzieś niema policji zanim Pan wyjdzie z lokalu.
Ok
- Proszę nie przychodzić pod lokal wcześniej, równo 5:15

Kutwa czuje się w takiej konspiracji jakbym co najmniej uczestniczył w zamachu na Hitlera

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6061a045ccdad9000aaf50ef
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt


LPSzycha +600
@wojteksrz: Odpalić 30% proboszczowi i niech na plebani obcina ( ͡° ͜ʖ ͡°)
CipakKrulRzycia +1910
@AnonimoweMirkoWyznania: Fryzjerzy wyklęci
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1659

#anonimowemirkowyznania
Mam takie jedno wspomnienie z dzieciństwa..

Tak do 3 klasy podstawówki zdarzało się, że co jakiś czas dyrektor szkoły wzywał mnie do gabinetu. Ja zawsze przestraszona, że coś zrobiłam szłam do niego, a on mi wręczał złotówkę i mówił, żebym poszła sobie kupić jakąś swoją ulubioną drożdżówkę i żebym nikomu o tym nie mówiła. Nie wiedziałam o co mu chodzi i myślałam, że mnie po prostu bardzo lubi. Ale po jakimś czasie do mnie dotarło, że byłam totalnym biedakiem ( ͡° ʖ̯ ͡°). Do teraz ogarnia mnie uczucie żenady jak pomyślę, że rodzice nie potrafili ogarnąć takiej prostej rzeczy jak kanapka do szkoły i że dyrektor się nade mną litował i w ogóle wiedział co i jak. W dodatku często mi mówił, że mogę iść do Pani kucharki jakbym była głodna, to ona mnie na pewno czymś poczęstuje przed obiadem (obiad oczywiście jadłam w szkole). Pamiętam też jak mnie raz wypytywał co jem na śniadanie, jak wygląda mój poranek itp. a ja mu na to, zgodnie z prawdą, że rano ubieram się, pakuje i idę na autobus, a co robią rodzice? śpią. Później dostałam srogi opiernicz w domu, żebym tak nie gadała, bo im wstyd robię ( ͡° ͜ʖ ͡°). 28 lvl here, więc to nie była głęboka komuna tylko lata 00'. Eh.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5fad97fa49aa69000b708cc7
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę


dzierzgos +2173
@AnonimoweMirkoWyznania: Wporzo gość.
bez_znaczenia +756
@AnonimoweMirkoWyznania: Też byłem biedakiem. W podstawówce nauczycielka, wychowawczyni przez pewnien czas przynosiła mi kanapkę, później przestała, krótko to trwało. Często był to mój jedyny posiłek w tym dniu. Co prawda wstyd, ale było jak było. Biedakujesz czy ogarniasz?
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1602

#anonimowemirkowyznania
Jestem pewnie miękka faja ale czuję potrzeby się tym podzielić

Po latach zmagania się z #samotnosc (brak dziewczyny, zero przyjaciół, 25lvl) poznałem wreszcie kogoś z kim nawiązałem jakąś nić porozumienia. Nic specjalnego - po prostu podobne zainteresowania, hobby. Trochę to mnie nawet dziwi bo kolega jest z tych dynamicznych, a ja to typowy introwertyk. Pandemia w sumie jeszcze mocniej scementowała tę relację bo każdemu raczej liczba kontaktów spadła ale my staramy się spotykać regularnie - czasem w dwójkę, czasem w odrobinę większym gronie żeby pogadać, ponarzekać, pośmiać się albo po prostu się napić.
Ostatnio natomiast w Sylwestra przy składaniu sobie życzeń usłyszałem takie 3 słowa "dzięki, że jesteś". Może stwierdzicie, że to głupie albo jakieś niemęskie ale mega mnie to wzrusza bo po raz pierwszy w życiu poczułem się zrozumiany, akceptowany i komuś potrzebny.
#ludzie #relacje #przyjazn

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5ff1e12b5625a1000ab532dc
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt


Karta_rowerowa +499
@AnonimoweMirkoWyznania: to wcale nie jest niemęskie. Ściskam cię z całych sił, mój drogi i w każdej słabszej chwili powtarzaj sobie : dobrze, że jestem. Życzę Ci więcej takich relacji. Całuję! ʕ•ᴥ•ʔ
ImYourPastClaire +375
@AnonimoweMirkoWyznania: To bardzo miłe, pamiętaj aby jego też doceniać. (。◕‿‿◕。)
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1559

#anonimowemirkowyznania
#bekazpodludzi #zalesie #japierdole #prawo

Ostatni raz oddaje znalezioną rzecz do właściciela.
Znalazłem w parku portfel, otwieram portfel - jest stary dowód z adresem zamieszkania.
Podjeżdżam pod dom, dzwonię domofonem, wychodzi typek co w dowodzie i mówię, że mam Pana portfel.
Typek dziękuje, patrzy do portfela i mówi, że dzwoni po policję.
Pytam się dla czego: bo mówił, że w portfelu były 3 tysiące, które wybierał z bankomatu i faktycznie w portfelu było potwierdzenia wybierania gotówki.

Przyjeżdża policja.
Musiałem podać dane, złożyć zeznania jak jakiś bandyta.
Ale nikt nie wziął pod uwagę tego, że ktoś mógł znaleźć portfel wyciągnąć pieniądze i go zostawić.

A no i oczywiście zostałem nazwany kłamcą bo typek nigdy nie był w parku - patrzcie wyżej.Ktoś pewnie znalazł portfel, poszedł z nim do parku zobaczył co w nim jest, zabrał co miał zabrać i wywalił portfel pod drzewem.

A ja pewnie znając życie będę jeszcze wzywany na policję w celu złożenia wyjaśnień.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #608e91225a0849000ad365a1
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
Wesprzyj projekt


TenTypZez +2142
@sylwke3100: A może to taki biznes był, że gość wyrzuca portfel w widocznym miejscu, aby potem wyłudzić pieniadze które rzekomo tam były ( ͡€ ͜ʖ ͡€)
zielona_kulka +1886
@AnonimoweMirkoWyznania o boże, jak ja nie cierpię takiego buractwa u ludzi ヽ( ͠°෴ °)ノ
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1317

#anonimowemirkowyznania
Polskie instytucje są zabawne. Mój znajomy wygrał w lotto - Ekstra Pensja 5000 zł (-10% podatku) co miesiąc przez 20 lat, czyli dokładnie 1,08 mln. Kwota duża, aczkolwiek nie jakoś radykalnie zmieniająca życie. No i rozłożona w czasie. Postanowił, że kupi sobie za to nieruchomość, ma wkład własny. Reszta będzie szła na czynsz, opłaty i tak dalej. Co istotne, to nie Lotto jest gwarantem wypłacania tych pieniędzy tylko duży polski bank. Znajomy pomyślał słusznie, że to dość niestandardowy dochód na zabezpieczenie kredytu i pewnie defaultowe modele szacowania w ryzykach w bankach mogą mieć z tym jakiś problem, więc liczył się z jakimiś przepychankami z bankiem w sprawie jego wniosku o kredyt. Niemniej miał nadzieję na pozytywne rozpatrzenie sprawy. Ale okazało się, że dostał odmowę. Bank uznał, że taki dochód nie jest na tyle pewny by dać mu kredyt. Czyli bank nie ufa bankowi, że ten będzie przez 20 lat wypłacał tą kasę. I teraz cliffhanger - tak, znajomy wnioskował o kredyt w tym samym banku który będzie mu wypłacał te kasę z lotto :)
#polska #lotto

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #60180fe05e3a1c000abb4450
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Wesprzyj projekt


tomasz-diog +1280
@AnonimoweMirkoWyznania: i słusznie oni już najlepiej wiedza czy będą wypłacalni czy nie ( ͡º ͜ʖ͡º)
MienciuskiPajonk +635
@AnonimoweMirkoWyznania: nie "cliffhanger" a "plot twist" cliffhanger to byłoby "a to jaki to bank.. dowiecie się w następnym wpisie"
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1274

#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj w mojej pracy została podana informacja, że bank w którym pracuje przenosi się z City do Amsterdamu. W sumie nic wielkiego i wszyscy się tego spodziewaliśmy od dawna. Firma informowała wszystkich na bieżąco a dziś dostaliśmy informację, że decyzja została finalnie podjęta przez zarząd. Dlaczego o tym piszę? Bo przez pewien czas rozważano Warszawę ale w okolicach 2017 usunięto Warszawę z listy możliwych miejsc z uwagi na nasz wspaniały rzad i brak stabilnej sytuacji politycznej. Ciekawe ile innych takich okazji przeszło nam koło nosa. #jabacpis #pis #pracbaza

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6025f2517d1b49000a92c1cb
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę


Argonzz +579
@Hrabia1: tylko pis siedział w kącie bo nie umiał czytać. Ha Tfu na pis. Zawsze i wszędzie ***** ***.
Tasartico7 +906
@Bordomir: ta, bo państwo tak traci jak wybudują się wieżowce przez Polaków, i Polacy będą w tych bankach pracować, płacąc podatki dochodowe w Polsce. Traci też na tym, że kraj zyskuje wizerunkowo jako stabilny, przyciągając zagraniczny kapitał. Jak dla ciebie patologia są wieżowce i to że ktoś używa angielskiego to szczerze współczuję, polecam się wybrać za granicę zobaczyć jak tam się żyje w celu edukacji
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1273

#anonimowemirkowyznania
Byłem wczoraj u ojca. Ubrał już choinkę. Odkąd wyniosłem się z domu, a minęło już dobre szesnaście lat, na świątecznym drzewku co rok wiszą te same cukierki. Michałki orzechowe w srebrnych papierkach, zawinięte jak sztabki drogocennego kruszcu, przewleczone wstążką przez środek za pomocą małego szydełka. Gdy na nie patrze myślę o latach spędzonych w domu rodzinnym i liczę w głowie ile kosztowało wychowanie mnie. W domu nigdy się nie przelewało, ale w lodówce zawsze było pyszne jedzenie, w tornistrze wszystkie, choć zazwyczaj kupione po kimś w antykwariacie książki i zeszyty a czasem nawet jakiś komiks z Kaczorem Donaldem lub Supermanem. W worku na buty korkotrampki ze Stomilu i adidasy Sprandi, na półkach zabawki i pieczołowicie sklejane modele kupowane co jakis czas w składnicy harcerskiej albo w sklepie na poddaszu na Lipowej w #bialystok. Były kasety z wypożyczalni raz na jakiś czas, albo Kino Pokój - ale to już rzadziej, lody w rożku, ferie i wakacje u babci albo na koloniach - w Augustowie czy Rybołach. Niezliczone ilości koszulek, czapek, rękawiczek, kurtek, majtek i spodni z których wyrastałem, strojów na w-f, komitetów rodzicielskich, ubezpieczeń, klasowych zrzutek, matur, studniówek, urodzin. Wybitych szyb i innych szkód za które trzeba było płacić.

I dopiero gdy wyprowadziłem się z domu, poszedłem do pracy i zacząłem samemu martwić się czy starczy na czynsz czy na bilet, albo zastanawiając się czy włączyć wieczorem ogrzewanie czy kupić coś porządniejszego do jedzenia, zacząłem zauważać jak rodzicom nagle zrobiło się lżej. Jak mama wreszcie zaczęła kupować sobie ciuchy, i nie mówię o niewiadomo jakich sukniach, ale raczej o zwykłym swetrze, porządnej kurtce. Jak udało im się wreszcie zamienić starego Volkswagena na nowszego i dużo bardziej komfortowego Opla, jak kupili sobie nową kuchnię i jak ojciec zwolnił trochę i przestał już łapać wszystkie możliwe nadgodziny i dodatkowe zajęcia.

Zjadłem jednego michałka. Był ok, cukier dobrze konserwuje.

#feels #niewiemjaktoogatowac #swieta

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5fd351d983098c000a21ac8e
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę


Sl_w_k_1 +579
@AnonimoweMirkoWyznania: powiedz im to
SkosnookiChinczyk +634
@AnonimoweMirkoWyznania: dlatego nie robi się dzieci w biedzie
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1260

#anonimowemirkowyznania
Mirki, jakiś gość na moim osiedlu prowadzi wypożyczalnię samochodów. Mieszkańcy nie mają gdzie parkować a typ parkuje całą flotę przed swoją klatką. Wypożyczalnia to spółka z o.o., zarejestrowana pod innym adresem. Parking należy do wspólnoty mieszkaniowej, każdy członek wspólnoty (w tym właściciel wypożyczalni) ma jakiś udział.
Na zdjęciu krzyżykami zaznaczona flota wypożyczalni (zdjęcie z grupy osiedlowej).
Czy ktoś miał podobną akcję? Czy da się coś z tym zrobić? Czy ktoś zna prawnika który ma doświadczenie z tego typu sprawami?
#wroclaw #prawo #pytaniedoeksperta

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6016d6405e3a1c000abb4309
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę



fishery +2883
@AnonimoweMirkoWyznania: "Komercyjne wykorzystanie przestrzeni bez zgody wspólnoty"
ShineLow +2486
@AnonimoweMirkoWyznania: ja pierdole, ja się zastanawiam czasem czy nie zastawiam kogoś za bardzo i się poprawiam 3 razy. A tacy ludzie normalnie istnieją i chodzą po tym świecie xd
+

#anonimowemirkowyznania
Jestem od kilku miesięcy w związku z nową dziewczyną. Olena pochodzi z Ukrainy, ale od 7 lat mieszka w Polsce. Mówi po polsku świetnie, choć ma trochę wschodniego akcentu. Świetnie się dogadujemy, wspaniale nam się żyje póki co. Nie ma spin, jest po prostu miłość.

Problem pojawił się podczas ostatniej wizyty (samemu) u dziadków. Jak to standardowo bywa pytanie "czy masz tam kogoś", więc powiedziałem jak jest.
Babcia: - Nie mogłeś sobie znaleźć normalnej dziewczyny?

Szczerze mnie zatkało, nie wiedziałem co powiedzieć. Miałem ochotę wyjść, ale może się przesłyszałem, więc tylko burknąłem: "- Jakiej normalnej"?
- "No jakiejś Polki, po co kogoś z Ukrainy?"

Myślałem że zwrócę całą pomidorową. Wybuchłem i powiedziałem "wiesz co babcia... spi....aj".

Tym razem babcia w szoku. Dziadek niedowierzanie, a ja buty kurtka i bez słowa wyszedłem.

Jest mi z tym dobrze. Nie mam jakiś fantastycznych relacji z nimi, przyjeżdżam 2x do roku. Sorry, ale nikt nie będzie przy mnie rasistowskim bucem i obrażał dziewczyny. Nie muszę do nich przyjeżdżać jeśli mają zamiar walić takimi tekstami bez przemyślenia. Są to sprawne umysłowo osoby (choć 75+).

Problem w tym, że oczywiście pochwalili się sytuacją mojej rodzinie i teraz to ja jestem ten najgorszy.

Co sądzicie? Dobrze zrobiłem? Nie zamierzam tłumaczyć bucom, że Ukraincy to tacy sami ludzie jak Polacy, Niemcy, Hiszpanie czy Japończycy. Chcą obrażać, to beze mnie. Ja już do nich nie pojadę.

#ukraina #rodzina #niebieskiepaski #rozowepaski #zwiazki #rodzina

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6052bd262f2b84000aacc17f
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę



Niedobry +1899
@AnonimoweMirkoWyznania: Wszystko z Toba ok. Pokazales jaja. Teraz moga tylko poszczekiwac Ci za pleckami. Debile tez sie starzeja. Poszczekaja i im przejdzie. Moze nawet szacunku nabiora. Do mnie tez sie pol rodziny nie odzywa. Ale wiem ze przynajmniej juz na leb nie probuja wejsc. A niestosowne to bylo zachowanie ich a nie Twoje. Nie daj sobie wmowic.
hetman-kozacki +2985
Babcia: - Nie mogłeś sobie znaleźć normalnej dziewczyny? @AnonimoweMirkoWyznania: babcia miała flashbacki z 1943
+
AnonimoweMirkoWyznania, +1088

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, piszę anonimowo bo na razie nie chcę robić gównoburzy. Sprawa następująca, w dużym skrócie:

1. Zostawiam auto w ASO w celu diagnozy i naprawy usterek,
2. Ok godziny 17. zerkam w aplikację do obsługi auta i następuje lekkie zdziwienie: auto zmieniło lokalizację, ponad 3km od ASO. Spoko, pewnie coś sprawdzają
3. Po godzinie 20. auto ponownie loguje się w ASO
4. Po godzinie 21. auto loguje się w miejscowości oddalonej o ok 25-30km od ASO! (Serwis czynny do 19.)
5. Po 22. auto ponownie w mieście, w którym znajduje się ASO, jednak ulica zdecydowanie inna niż adres ASO
6. Przed 24. auto ponownie zmienia lokalizację, tym razem osiedle oddalone o ok. 5-7km od ASO
7. Przed godziną 9. następnego dnia auto znajduje się ponownie w lokalizacji z pkt 1.

Lekko mnie telepie, siadam do auta i pędzę pod adres z pkt 2/7. Lekki szok - auto znajduje się na prywatnej posesji za zamkniętą bramą!
Czym prędzej jadę do ASO i pyta co słychać, jak tam naprawa mojego auta i przede wszystkim gdzie aktualnie się ono znajduje. Miły pan informuje mnie, że niewiele wie bo to inna zmiana itp, a auto pewnie stoi na parkingu na tyłach ASO. Informuję go, że niestety, ale jest w błędzie a auto jest w pkt 2/7. Pan dostaje lekkich drgawek, zaczyna nerwowo wydzwaniać nie wiadomo gdzie, ja w trakcie tej akcji informuję go że żądam natychmiastowego wydania samochodu. Po 10min auto jest w ASO, odbieram (po wcześniejszej ocenie wizualnej auta - cóż mogłem więcej...). Proszę o dopisanie na karcie zlecenia, że auto odbieram ponieważ było bez jakiejkolwiek mojej zgody używane po godzinach pracy serwisu, dostaję kopię tego potwierdzenia.

Teraz do rzeczy: mam zrzuty z aplikacji wskazujące na lokalizację auta w ciągu 24h od chwili pozostawienia auta w ASO, mam zdjęcie mojego auta znajdującego się na prywatnej posesji (pkt 2. i 7.), zgłosiłem sprawę do dystrybutora marki w Polsce, mail poszedł również do ww. ASO oraz do banku (należącym do marki) w którym auto jest finansowane. Co teraz? Macie jakieś pomysły co z tym dalej zrobić? Jutro od rana będę dzwonić do dystrybutora ponieważ infolinia działa tylko poniedziałek-piątek a akcja miała miejsce w sobotę. Oczywiście nie zależy mi na milionach czy innych tego typu atrakcjach, ale na najnormalniejszej w świecie sprawiedliwości. Ja ogarnąłem szybko co się dzieje z moim autem, ale ile jest osób mniej świadomych, ja sam niewiele zdziałam, ale może ktoś w końcu się tym zainteresuje? Czy orientujecie się może jak wygląda sprawa Artykułu 289, czyli "Zabór pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia"? Wg mnie to tak to właśnie wyglądało: serwis zamknięty a jakiś ******* bierze auto i używa sobie cały weekend (bo diagnoza itp ;) ).

p.s. akcja typu trzeba było zabrać auto z pkt 2/7 nie wchodziła w grę - po pierwsze auto było za zamkniętą bramą, a dwa że jeszcze osoba, która "pożyczyła" sobie mój samochód jeszcze odwaliłaby taką akcję, że zgłosiłaby na policję kradzież i później tłumacz się z kradzieży własnego samochodu ( ͡° ͜ʖ ͡°). Nie, dziękuję.

Nie odbieranie auta z tego ASO po całej tej akcji to wg. mnie też słaba opcja ponieważ nie wyobrażam sobie, żeby auto do chwili jakichkolwiek wyjaśnień ze strony serwisu(o ile coś takiego w ogóle nastąpi...) pozostało w tym miejscu, używane nie wiadomo jak i nie wiadomo przez kogo.

p.s.2 czy ludzie pracujący w ASO nie mają pojęcia, że auta które sprzedają mają GPS i można sprawdzić lokalizację w aplikacji? czy może wiedzą, ale "klient pewnie nie zauważy"?

Co robić? jak żyć?
#aso #serwis #samochody #pomocy #motoryzacja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6020295d863b1f000a130809
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
Wesprzyj projekt


size +1266
@AnonimoweMirkoWyznania: taktyk, ciekawa akcja
SzubiDubiDu +865
@perun79: debil xD auto należy do banku ale bank przekazał prawo do użytku OPowi
+

#anonimowemirkowyznania
Mirki małe #chwalesie po prawie 3 latach ciężkiej pracy na własnej dzialalnosci po raz pierwszy zamknąłem miesiąc (październik) z dochodem 10 000 netto, a konkretnie 10.200 zł 'do rączki' pomimo pandemii, a może dzięki niej (。◕‿‿◕。) poprzednie miesiące 8000 - 9000 ale mam nadzieje że będzie rosło

Piorę dywany/wykładziny, tapicerkę i a od czerwca czyszczę elewacje. 3 lata temu zaczynałem z karcherem do prania dywanów znalezionym na śmietniku przy korpo, który samodzielnie naprawiłem.

Kiedys myslalem że po studiach (human) będę do emerytury pracował w białym kołnierzyku klikając w komputer, a dzisiaj latam 7-9h dziennie w roboczym kombinezonie i czapeczce z logo, jeżdżąc 15-letnim Kangoo od zlecenia do zlecenia XD Ale za to zero stresu, słuchawki do uszu, muzyczka i wio, czasami popijam piwo jak pracuję na biurach, bo obecnie pustki :-D Jak mam ochotę to mam dzień wolny w tygodniu i nikt mi łaski nie robi, deadline też żadnych nie mam. Po nowym roku chcę zatrudnić kogoś do pomocy, chociaz nadal sie waham bo wiem, ze trudno będzie o kogoś kto sie bedzie przykładał, a u mnie 1/3 klientów jest z polecenia. Większość zleceń mam z FB (także od firm), OLX ma bardzo niski odzew o dziwo

Polecam każdemu kto nie jest zadowolony z obecnej pracy zmianę podejścia, bo na uslugi zawsze jest popyt i nie trzeba się kształcić latami ani mieć talentu. Gdyby to moje usilne dążenie do bycia 'wyższa klasą średnią' na prestiżowej posadce za biurkiem, to pewnie siedziałbym teraz dalej w Januszexie wciskając ludziom kredyty i ubezpieczenia za 3k na rękę z premiami, z obietnicami Janusza o zarobkach 8-10k 'niebawem' XD. No minus taki ze u mnie homeoffice nie ma, trudno poderwać jakąś kobietę w godzinach pracy i trzeba sobie pobrudzić czasami rączki, ale na szczęście mam w domu wodę xd

#biznes #dzialalnoscgospodarcza #praca #rozwojosobisty

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5fa96b1f0a95cb000a8f3f06
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt


sked +423
@AnonimoweMirkoWyznania: No i super słyszeć, powodzenia i rozwijaj się dalej. PS Morawiecki z ekipą też się cieszą i już rączki zacierają na dodatkowe pieniążki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zamaloczasunalogin +458
@AnonimoweMirkoWyznania: gratki powodzenia dalej miraa
+

#anonimowemirkowyznania
Miał być długi post, ale przez przypadek kliknąłem F5.. teraz się będę streszczał.

Mieszkam z żoną od 9 lat, mamy pięcioletniego synka.
Od 1.5 roku jestem "stay at home dad", czyli jestem tą słynną kurą domową, ale w męskiej wersji. Nie chciałbym tego zmieniać, ale niestety moja żona zaczyna ma mieć z tym problem.
Wróćmy się do 2 lat wstecz. Moja żona zajmowała się wtedy domem, ale nie umiała sobie z tym poradzić. Ciągle narzekała, że ja mam fajną pracę, spotykam się z ludźmi, a ona tylko siedzi w domu, sprząta, gotuje, przebiera pieluchy, a w dodatku nie może się z niczym wyrobić.
Wierzyłem jej. Gdy przychodziłem do domu to zajmowałem się synkiem, bardzo często sam musiałem sobie ugotować, bo żona nie zdążyła. W końcu żona wyszła z inicjatywą, żebyśmy się zamienili. Pomyślałem... "to nie dla mnie, lubię swoją pracę" itp itd. Ale zgodziłem się, że na rok możemy się wymienić, a potem zobaczymy.

Powiem wam, że jest naprawdę świetnie.
Kluczem jest to, że mam grafik całego dnia wypisany - na sprzatanie poświęcam ok. 1.5h dziennie. Na gotowanie od 1 do 2h. Pranie, suszenie, prasowanie - w zależności od potrzeb, ale uśrednijmy że 30 min na dzień wyjdzie. Poza tym zabawa z Kacperkiem, ale tego nie zaliczam do pracy, bo to lubię :D
Dzięki temu, że mam tak dużo wolnego czasu udało mi się:
- Nauczyć gotować wiele dań, nie tylko kuchni polskiej.
- Przerobić nasz dom na smart dom. Zacząłem od zabawy z arduino, a skończyłem na tym, że każda żarówka jest zarządzana z telefonu. Temperatura w pokoju jest regulowana również w ten sam sposób. Oprócz tego różne bajery, a pomysłów mam jeszcze mnóstwo
- Zwiedziłem spory kawałek Polski. Gdy było ciepło to po prostu brałem rower i z synem jechaliśmy w różne ciekawe miejsca. Gdy chcieliśmy wyjechać gdzieś dalej to brałem samochód i zwiedzaliśmy jakieś zabytki. Mam to szczęście, że Kacper rzadko kiedy jojczy, raczej jojczy kiedy siedzi w domu.
- Zainteresowałem się piwowarstwem. To moje najnowsze hobby, na razie nie ma spektakularnych sukcesów, ale piwo da się wypić ;D
- Obejrzałem wiele seriali, których wcześniej nie było mi dane oglądać, bo zwyczajnie nie miałem czasu. Big Bang Theory, Lost, Breaking Bad itd

Nie zaniedbuję syna ani domu, a jednak mam na wszystko czas. W dodatku nie ma sytuacji, że żona przychodzi i nie ma obiadu (tak jak to wcześniej było gdy ona była tą "kurą domową"). Zawsze ten obiad jest, w domu wysprzątane.
Stąd dziwi mnie jak to możliwe, że moja żona zawsze narzekała na wszystko. Co ona mogła robić, że się nie wyrabiała? Czy to były tylko wymówki czy brak organizacji? Nie wiem. Tym bardziej, że gdy synek był mały to żona bardzo często go oddawała do jednej czy drugiej babci (akurat mieszkamy niedaleko). Ja robię to bardzo rzadko.

Niestety żona powoli zaczęła się wypalać w pracy i mówi, że chciałaby się znów zamienić. I ja bym się chętnie zamienił, ale w przypadku jeśli ona naprawdę zacznie dbać o dom. Kiedy przyjde z pracy to nie powinienem robić absolutnie nic, tak jak jest teraz gdy ona przychodzi. Czy coś jest złego w tym co mówię? Bo gdy powiedziałem o tym żonie, że jeśli wrócę do pracy to oczekuję tego, że nie będę miał zbyt wielu obowiązków domowych to ona wpadła w szał, że jak ja coś takiego mogę mówić.

Nawiasem mówiąc żona od poczatku kiedy poszła do pracy to narzekała. Raz zmieniła firmę, również narzekała. Pracowała w domu, nie zgadniecie! Narzekała.

#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #malzenstwo #niebieskiepaski #praca #pracbaza #dombaza

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5fe233b24fbb67000ac1f057
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę


Kowixx +961
@AnonimoweMirkoWyznania: zapytaj jej. Przy jednym dziecku i przeciętnym mieszkaniu nie ma aż tyyyle roboty, zwłaszcza jak miała dwie babcie pod nosem. Zapytaj jej co robiła cały dzień
caslin +2098
@AnonimoweMirkoWyznania dziecko ma 5 lat, zaraz pójdzie do szkoły. Po co ktokolwiek ma być "stay at home" gdy realizować zawodowo możecie się oboje?
+
AnonimoweMirkoWyznania, +853

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio dużo na wykopie pisze się o Amazonie. Tak się składa, że od jakiegoś czasu jestem pracownikiem tej fabryki uśmiechu, a że mam ochotę się wyżalić/zwierzyć, to postanowiłem opisać co i jak. Pracuję w jednym z magazynów w Sosnowcu, na dziale pick- kompletowanie zamówień, po prostu chodzę ze skanerem po całym wielkim magazynie i zbieram produkty do koszyka i umieszczam pełne kosze na taśmie.
Specyfika pracy na tym stanowisku jest taka, że cały dzień chodzisz, podobno ludzie sprawdzali krokomierzami i nawet po 40km w ciągu 10,5h pracy zdarza się przejść, pisała też o tym prasa. Jestem w stanie w to uwierzyć.

Tekst dedykuję wszystkim obrońcom Amazonu twierdzącym, że to przecież porządna firma i w ogóle jak możesz narzekać nierobie lewaku skoro ktoś dał ci pracę.

1. Transport pracowniczy

Sam na szczęście nie korzystam, dzięki Bogu mam oszczędne auto z LPG i mogę dojeżdżać bez bólu portfela, mimo że mam dość daleko do Amazona. Amazon chwali się, że zapewnia pracownikom bezpłatny transport do i z pracy- prawda. Ale czy robiłby to gdyby nie musiał? A musi zapewniać taki transport, bo magazyny stoją na totalnym wypizdowie pośrodku niczego, więc ciężko tam sprawnie dojechać komunikacją miejską. Z racji tego, że pracują tam tysiące ludzi, w tym mnóstwo studentów i mnóstwo ludzi, których po prostu nie stać na auto, to muszą zapewniać taki transport. Autobusy to często graty, kierowcy jeżdżą nieostrożnie, wyprzedzanie osobówek na mokrej drodze to standard.
W przypadku tej firmy chwalenie się, że zapewnia transport to tak jakby się chwaliła, że zapewnia prąd w trakcie pracy- po prostu inaczej ta firma nie mogłaby fukcjonować.

2. Posiłek za złotówkę

Często korzystam, ale rzadko zdarza się zjeść ze smakiem. Szczególnie wybredny nie jestem. Oczywiście można powiedzieć, że za złotówkę nie można wymagać. To ja wolałbym płacić np. 10 złotych, ale dostać coś lepszego.
Taka sama historia jak z dojazdami. Zapewniają to bo muszą. Tam pracujesz 10,5h (35 minut to przerwa obiadowa, nie wlicza się do czasu pracy i za te 35 minut nie płacą). Ciężko by było 10h chodzić bez posiłku. Że ciepły posiłek można przygotować samemu w domu, a w pracy zjeść kanapki. No niby tak, ale kurwa nie do końca. Chciałoby ci się robić obiad po powrocie z pracy o 18, gdy około 21 musisz znowu się kłaść?

3. Życie po pracy

Załóżmy, że pracujesz na dzienną zmianę (6-16:30) i dojeżdżasz transportem pracowniczym z Katowic, przy czym nie mieszkasz w Centrum ani na Osiedlu Tysiąclecia (stamtąd jeżdżą autobusy Amazonu), więc do autobusu też musisz dojechać. Z centrum autobus na poranną zmianę odjeżdża o 5 kilka minut po. Żeby być w Centrum o 5 musisz wyjść z domu o 4:30, to o której musisz wstać? 3:30, 3:40 nad ranem? Wrócisz do domu około 18. Około 21 trzeba iść spać. Nie ma mowy o życiu po pracy, jakimś hobby czy sporcie (brak sił). Pracuje się 4 dni? Ale ludzie jak tylko mogą to biorą dodatkowe dni żeby jakoś podnieść te śmieszne zarobki.

4. Atmosfera w pracy

Ciężka, ciągle robisz jedno i to samo, w kółko jak robot cały dzień jedna monotonna czynność wykonywana w ciszy i samotności (dla mnie to akurat plus, ale rozumiem, że większość ludzi woli mieć do kogo się odezwać). 10,5h chodzenia ze skanerem i z maską na ryju, słyszysz powtarzające się cały dzień komunikaty o zachowywaniu dystansu itp. Idąc na kantynę na schodach słychać zapętlony 24/7 komunikat żeby trzymać się poręczy, bo twoje bezpieczeństwo to nasz priorytet (serio kurwa XD). Jedno trzeba przyznać, nie spotkałem się tam jeszcze z przypadkiem chamstwa/braku kultury ze strony przełożonych ani nawet innych pracowników. Mimo to atmosfera ciężka do zniesienia.
No i cały czas masz pracować, nie ma że sobie z kimś pogadasz albo popatrzysz na telefon (nie ma zasięgu nawet), pracujesz do 16:30 co do minuty i przerwy spędzasz z zegarkiem w ręku żeby się nie spóźnić.
Co ciekawe do kibla można chodzić. Już kilka razy bolał mnie tam brzuch i zdarzało mi się iść na dwójkę w trakcie pracy i nikt się nie czepiał, ale to dlatego, że szybko mi szło. Założę się, że przy dłuższym posiedzeniu musiałbym się tłumaczyć czemu przez np. 10 minut nic nie robiłem, słyszałem od innych pracowników takie historie.

5. Przerwy

To dopiero zagadnienie. Niby masz dwie przerwy po 20 minut i jedna niepłatną 35 minut (przed pandemią wszystkie przerwy były o 5 minut krótsze). Jak liczy się czas przerwy? Załóżmy, że masz pierwszą przerwę o 9. O 9 zeskanowałeś ostatni produkt (20 minut czas start). Odstawiasz pojemnik na taśmę i idziesz w kierunku wyjścia, schodzisz po schodach, idziesz przez magazyn, idziesz i idziesz, oddajesz skaner i chcesz iść do szatni. Podchodzisz do szatni, minęło 4-5 minut przerwy, okazuje się że nie wejdziesz, bo akurat teraz jest dezynfekcja, nikogo nie obchodzi, że w szatni masz jedzenie albo chcesz wziąć kurtkę żeby iść zapalić (współczuję palaczom w tej pracy). Do szatni nie wejdziesz, to idziesz na kantynę. Jest 9:07, o 9:16 musisz się zbierać żeby zdążyć zeskanować pierwszy produkt do 9:23 (wspaniałomyślnie dodają 3 minuty na dojście przez magazyn). Wyszło na to, że podczas 20-minutowej przerwy siedziałeś przez 9 minut i nie mogłeś zjeść. Normalka w Amazonie. Robienie dezynfekcji szatni w czasie przerwy to plucie ludziom w ryj, standard.

Tak samo odejmij czas od pozostałych przerw. Liczenie przerwy w ten sposób to jest absurd. 20 minut między zeskanowanymi produktami w takim wielkim magazynie, że żeby gdziekolwiek tam dojść, to idziesz kilka minut.

6. Pozostałe

Chcesz zmienić pracę, wiadomo. Wysyłasz CV i czekasz na telefon. To możesz się nie doczekać, bo od 6 do 16:30 jesteś w miejscu gdzie nie ma zasięgu i nawet się do ciebie nie dodzwonią. Stawka 20h brutto na godzinę za pracę w takich warunkach to obecnie o 1,7zł brutto na godzinę więcej niż stawka minimalna, tak średnio atrakcyjne pieniądze bym powiedział. Ciężko tam wytrzymać, poszedłem tam z braku laku, poprzednią pracę straciłem przez Covid, to co przeżywam to moje. W żadnej innej firmie nigdy nie czułem się tak odczłowieczony i wyeksploatowany jak tutaj. To są zwykłe obozy pracy, PIP i w ogóle instytucje państwa mają to w dupie co tam się dzieje. Jakby ci kiedykolwiek przyszło do głowy pracować w Amazonie to się dobrze zastanów czy warto.

Aha i byłbym zapomniał. Pracujesz pod agencją pracy na miesięczną umowę o pracę. Co miesiąc nowa umowa, co miesiąc się zastanawiasz czy dostaniesz nową umowę, zdolność kredytowa pozwala na zakup bułek w Lidlu. Jeszcze jest temat premii które niby miały być, tak obiecywali przy rekrutacji, ale nikt takich premii nie dostaje. Już mi się nie chce pisać. Pozdrawiam obrońców Amazona.

#amazon #pracbaza #januszebiznesu i dodaję tag #antykapitalizm bo było tam sporo o Amazonie pisane. Trzymajcie się, piona.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5ff47f0d8e1c8b000b7ef8b4
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Wesprzyj projekt


brunetroll089 +328
Tekst dedykuję wszystkim obrońcom Amazonu twierdzącym, że to przecież porządna firma i w ogóle jak możesz narzekać nierobie lewaku skoro ktoś dał ci pracę. @AnonimoweMirkoWyznania: przecież to są pracownice hru xD raz na własne oczy widziałem jak na fb amazonu ktoś zadał jakieś pytanie i jakaś babka zaczęła zachwalać, bo też tam pracuje. Nie było by w tym nic dziwnego, że ta idiotka była tak głupia, że nawet się nie przelogowała xD i ten komentarz napisała z konta amazonu xD dosyć długo to wisiało i ludzie zaczęli z niej kisnąć. pokaż całość
zenon_z_chorzowa1 +271
@AnonimoweMirkoWyznania: Przeczytałem 2 pierwsze punkty i jestem w szoku jak można to obrzucić przeciwko pracodawcy
+