mi_Top - #ciekawostki - 1850 wpisów

Wróć do statystyk
marcooo80, +8051

Ciekawostka: szacunkowo za ok 50 mln lat Afryka zderzy się z Eurazją, odcinając basen Morza Śródziemnego od wszechoceanu i tworząc nowy łańcuch górski podobny do Himalajów.

Plusuj jesli chcesz byc wolany za 50 mln lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #kosmos #swiatnauki



bajbuss +466
Komentarz usunięty przez moderatora
marcooo80 +4926
Tutaj plusuja ci ktorych mam zawolac za 50 mln lat
+
Caracas, +7861

To się dziś wkur#####.

U mojej córki w klasie jest matka, która wychowuje sama córkę (rozstała się z mężem nie wnikam co się tam zadziało). Wszyscy w klasie pomagają jej finansowo: jakieś słodycze, zabawki, ciuchy dla córki. No i git.
Zaproponowałem wychowawczyni i jednej matce która w klasie jest skarbnikiem, że mamy również inny problem w klasie. Ojciec, który od niedawna wychowuje samotnie 3 córki (żona niedawno mu zmarła) i widać, że chłop robi co może żeby zapewnić byt tej rodzinie. Mówię więc zrzucamy się też na te dzieciaczki damy troszkę więcej kasy i załatwimy te dwie sprawy.

Co usłyszałem od wychowawczyni i tej skarbniczki (co to w ogóle za stanowisko xD). Problem jest im znany ale:

"To jest mężczyzna więc sobie poradzi, musi. A teraz trzeba pomóc tej biednej kobiecie."

Bez komentarza

#polska #szkola #ciekawostki


AdamMechanik +3950
@Caracas: ja bym nie wytrzymał, wyzwałbym te dzidy
icanthelpthat +5321
@Caracas: ech kurwa szkoda chłopa
+
Mirmar, +6262

#heheszki #muzyka #ciekawostki



derylio1 +1876
@Hissis: Wiecej zalatwi zartbliwa i spokojna roznowa
sphinxxx +2431
@Mirmar "jesteś lepszy niż to" tego po polsku jeszcze nie słyszałem xd
+
drago110, +4923

Mirki - Jeżeli pod tym postem będzie minimum 1000 plusów.



#heheszki #programowanie #programista15k #ciekawostki #gownowpis


Imnotokej +1263
@drago110: Potem faktycznie go napiszesz, wkręcisz się, zaczniesz udoskonalać, ludzie dla jaj zaczną sobie konta zakładać, najpierw ludność Mirko, potem znajomi, później artykuł w TVN i okaże się że stanowisz konkurencje dla facebooka( ͡° ͜ʖ ͡°)
slawomirus +755
@drago110 zarejestruj domenę albicla.pl ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+
ahura_mazda, +4451

Przybliżę Wam w telegraficznym skrócie co chodzi z kultowym logiem muzycznym McDonald's "I'm loving it", z melodią na 5 nutek: "pa ra pa pa pa" ("ba da ba ba ba") i kto za nim stoi. Nie wiem czy wiecie, ale Justin Timberlake i Pharrell Wiliams też maczali w nim paluchy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W skrócie, w 2003 roku McDonald's przeżywał ostry kryzys i potrzebował wprost marketingowego cudu, aby odwrócić zły trend. Firma zwróciła się wtedy do 14 agencji z prośbą o pomysły. Na ten najgenialniejszy wpadli w Niemczech, konkretnie w niewielkiej wtedy agencji Heye & Partner, zarządzanej wówczas przez charyzmatycznego lidera Jürgena Knaussa. To tam narodził się slogan "ich liebe es", który przetłumaczony został na inne języki, w tym angielski "I'm loving it".

Mając slogan, Heye & Partner zwróciła się do studia Mona Davis Music, z prezesem Tomem Batoyem na czele, któremu dziś przede wszystkim przypisuje się autorstwo rozpoznawalnej na całym świecie melodii. Batoy podobno usłyszał "ba da ba ba ba", kiedy melodię tę zanuciła nieznana wokalistka w studiu muzycznym, podśpiewując sobie ją pod nosem. Fajny z niego autor ( ͡° ͜ʖ ͡°) McDonald's pokochał te sylaby dopiero wtedy, kiedy artysta Butch Steward wraz z synem zaśpiewali je na żywo podczas dwóch oddzielnych występów na jednym koncercie, uświadamiając dyrektorów sieci fastfoodu, jak bardzo "ba da ba ba ba" można umuzykalnić.

McDonald's zakochał się w melodii i sloganie tak bardzo, że zainwestował w sumie 1,4 miliarda (!) dolarów w kampanię reklamową, która miała przybliżyć nowy slogan i dźwięk odbiorcom na całym świecie. Justin Timberlake zaśpiewał (dostał za to 6 milionów dolarów, dziś w wywiadach mówi, że żałuje tego dealu), a Pharrell Williams wyprodukował pełny singiel pt.: "I'm loving it". Piosenka bardzo wzmocniła efekt marketingowy. McDonlad's rozpoczął w 2003 roku kampanię reklamową z 5 reklamami, w 11 różnych językach. Jedna z pierwszych reklam z głosem Timberlake'a i rapsami od Pusha T (Clipse) wyglądała - i brzmiała - tak. W wywiadzie w 2016 roku Pusha T mówił, że to on stoi za legendarnym sonic logo McDonald's, na co niemiecka agencja zareagowała słowami: "to jest kurwa niedorzeczne". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W efekcie kampanii i najdłużej nieprzerwanie funkcjonującego sloganu marketingowego, melodia "pa ra pa pa pa" / "ba da ba ba ba" jest obecnie najlepiej rozpoznawalnym dźwiękiem reklamowym na planecie, bardziej niż "tuu ri ru rii ru ri riiiii" Family Frost (te żółte ciężarówki z lodami co pamiętacie z dzieciństwa) (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Część z Was może mnie kojarzyć jako twórcę intra muzycznego dla Kanału Sportowego. Zajmuję się tzw. audio brandingiem, to znaczy komponuję oryginalne "dżingle" (sonic logo / audio logo), które działają marketingowo dla marek i instytucji. Nie jestem ani po szkole muzycznej, ani po studiach marketingowych ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tworzyłem jednak m.in. dla takich marek jak Brand 24, portal NaszeMiasto.pl, Tour de Pologne, Teatr 6. Piętro czy Nutridome.

Dajcie plusika, jeżeli bylibyście chętni na poznanie kolejnych ciekawostek dotyczących tego, dlaczego kultowe dżingle firm brzmią jak brzmią i jaka stoi za nimi historia.

Zapraszam Was także do obserwowania mnie na Wykopie, bo tak czy owak, będę takie info tutaj wrzucał częściej :)

Pa ra pa pa pa!

#reklamy #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #mcdonalds #soundize #audiobranding



ahura_mazda +676
@niepowtarzalny-dwa: te 4 nuty to z kolei jedno z najstarszych audio logo, są sylabizacją słów "In-tel In-Side", a na ich brzmienie składa się mnóstwo składowych harmonicznych. Opiszę ten kejs w oddzielnym poście na pewno!
+
ahura_mazda, +4326

Kojarzycie dźwięk „Tu-dum”, którym rozpoczyna się każdy film na Netflixie? Było blisko, abyśmy zamiast niego słyszeli... ryczącą kozę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Łapcie krótką historię audio logo Netflixa!

Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy szef działu produktowego Netflixa Todd Yellin wpadł na pomysł, aby stworzyć marce „coś, co krzyczy Netflix!”. Praca z Yellinem na pewno nie była łatwa, szczególnie dla zatrudnionych wówczas sound designerów. Wymagania, które stawiał Todd były bardzo złożone i często niejasne dla twórców. Dlatego zanim Netflix zaakceptował finalne „tu-dum”, to odrzucił około 20 propozycji, a cały proces tworzenia 3-sekundowego sonic logo trwał prawie rok.

Praca sound designerów z Yellinem generalnie zaczęła się od jego wspaniałej wizji, żeby wykreować Netflixowi coś na kształt legendarnego ryczenia lwa firmy MGM, jednak on miał jeszcze lepszy pomysł - ryczeć miał nie lew, a… koza xDDDDD Yellin mówił potem w wywiadach, że uznał ryczenie kozy za zabawne i niekonwencjonalne. No, niekonwencjonalne i zabawne w chj ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na szczęście (dla widzów!), jego wizja spełzła na niczym.

Tzw. signature sound Netflixa musiał finalnie spełnić kilka kryteriów, m.in:
- miał być kinowy i budować napięcie
- miał być krótki/szybki, to znaczy nie tak długi jakimi posługują się inne marki filmowe - jak np. Universal Studios czy 20th Century Fox, ponieważ użytkownicy Netflixa mogliby je po prostu przewinąć
- miał być uniwersalny, czyli pasujący do każdego rodzaju filmu
- nie mógł być zbyt elektroniczny - jak Xbox czy Microsoft
- musiał być rozpoznawalny jako marka Netflix, bez wymawiania nazwy firmy, tak jak to jest obecnie np. w Playstation, czy wcześniej w EA Sports
- miało nie brzmieć jak jakikolwiek rozpoznawalny instrument

Zadania ostatecznie podjął się niesamowity muzyk i sound designer Lon Bender (zdobywca Oscara za najlepszą edycję efektów dźwiękowych w filmie „Braveheart”).

Dwa rytmiczne uderzenia, stanowiące fundament netflixowego dżingla, zostały wprost zainspirowane pierwszym serialem marki - „House of Cards”. Główny bohater Frank Underwood w finale drugiego sezonu zrobił to - słyszycie podobieństwo? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Bender, aby stworzyć fundament pod rozpoznawalne „tu-dum”, nagrał w swojej sypialni, jak uderza obrączką o drewnianą szafkę. Dodatkowo w studiu nagrał dźwięk kowadła (który spowolnił). Benderowi było mało, dlatego poprosił swojego przyjaciela Charliego Campagne'a, aby pomógł mu uzupełnić brzmienie audio logo. Champagne wykorzystał sound 30-letniej gitary elektrycznej, który następnie został odwrócony w programie. Audio logo Netflixa brzmi dzięki temu, jakby pod koniec „rozkwitało”.

Jak widzicie, rozkmina była tu bardziej, niż gruba (ʘ‿ʘ)

W badaniach, dźwięk będący dżinglem Netxlifa został skategoryzowany jako interesujący, kinowy, dramatyczny, a także taki, „który coś zaczyna”. Dziś „tu-dum” znają wszyscy użytkownicy platformy, a sam Netflix śmiało wykorzystuje swój audio branding w kampaniach reklamowych np.: Dźwiękoterapia Tu Dum.

FAN FACT jest taki, że Netflix ma także intro skomponowane przez Hansa Zimmera! Jest ono głównie stosowane w kinach i na różnych pokazach filmowych ( ͡º ͜ʖ͡º)

--

Dajcie plusika, jeżeli bylibyście chętni na poznanie kolejnych ciekawostek dotyczących tego, dlaczego kultowe dżingle firm brzmią jak brzmią i jaka stoi za nimi historia.

Ja nazywam się Rafał i zajmuję się tzw. audio brandingiem / sonic brandingiem zawodowo na co dzień. Część z Was może mnie kojarzyć jako twórcę intra muzycznego dla Kanału Sportowego. Komponuję oryginalne "dżingle" (sonic logo / audio logo), które działają marketingowo dla marek i instytucji.

Jeżeli podoba Wam się taki kontent, to zapraszam Was do obserwowania tagu #soundize oraz #audiobranding bo na pewno będę wrzucał więcej info o signature sounds :)

Wcześniej pisałem o „pa ra pa pa pa” McDonald's - wpis możecie przeczytać TUTAJ.

Tu-dum!

#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #netflix



ahura_mazda +521
Myślę, że w którymś z kolejnych wpisów pokaże od środka, jak się tworzy takie logo muzyczne - można się zdziwić, ile dźwięków składa się na czasami "proste" brzmienia ;)
+
JaktologinniepoprawnyWTF +207
@ahura_mazda: Ciekawe
skizo, +3912

"Bezradny samotny bociani tata został z czwórką bocianiątek po tym jak mama zginęła na drutach wysokiego napięcia. Na szczęście przyjął pomoc ludzi i 3 razy dziennie człowiek wdrapuje się na gniazdo i dokarmia i maluszki i tatę. "

tt: @ania_em_er
#ciekawostki #zwierzeta #bocian #przyroda



pavl_ +1376
@skizo: pomóżcie panu bocianowi! (づ•﹏•)づ
ale-fruwa-kosmonauta +1012
@skizo Gdzie mozna obserwowac dalsze losy bocianka?
+
azen2, +3756

Jako że interesuję się osobiście historią Ameryki a zwłaszcza historią jej demokracji i praw obywatelskich, postanowiłem napisać rzeczowy i poparty cytatami z amerykańskiej Konstytucji wpis, w którym wyjaśnię dlaczego nawet jeśli Joe Biden zdobędzie 270 głosów elektorskich, to wciąż dużą szansę na uczciwą (to znaczy zgodną z amerykańską Konstytucją, a czy sprawiedliwą to kwestia sporna) wygraną ma wciąż Donald Trump.

Najpierw najważniejsze fakty, z których każdy przeglądający tagi #usa i #wybory pewnie zdaje sobie sprawę:

- Amerykanie wybierają prezydenta w systemie pośrednim, co znaczy, że głosują najpierw na elektorów w swoim stanie, a następnie ci elektorzy wybierają Prezydenta Stanów Zjednoczonych

- Zwycięski kandydat w danym stanie otrzymuje głosy wszystkich elektorów z danego stanu - z małym wyjątkiem stanów Nebraska i Maine, gdzie zasady są nieco inne, ale na potrzeby tego wpisu nie warto się w to zagłębiać, bo nie jest to ważne

- Elektorów w całych USA jest 538, a więc większość konieczna do wygranej wynosi 270

Teraz przejdźmy do trochę mniej znanych faktów. Jak w ogóle działa Koledż Elektorski? Tych 538 dżentelmenów wcale nie zbiera się na wspólne posiedzenie - w każdym stanie zbierają się oni w stolicach swojego stanu, a wynik głosowania ze swojego stanu przedkładają na ręce prezydenta Senatu. Dopiero Kongres sumuje głosy elektorów z każdego stanu i ustala wynik.

Czy elektor może nie zagłosować na kandydata, na którego powinien głosować? Tak, takiego elektora nazywa się faithless elector (wiarołomny elektor), a najwięcej wiarołomnych elektorów w historii Stanów Zjednoczonych mieliśmy w ostatnich wyborach prezydenckich w 2016 roku - aż 5 elektorów zobowiązanych do głosowania na Hillary Clinton i 2 elektorów zobowiązanych do głosowania na Donalda Trumpa zagłosowało wbrew woli wyborców na innych kandydatów.

Załóżmy, że taki scenariusz się powtórzy także w tych wyborach, to znaczy, chociaż jeden elektor Bidena zagłosuje na kogoś innego. Co wtedy? Głosy elektorów rozłożą się w ten sposób:

Joe Biden - 269 elektorów
Donald Trump - 268 elektorów
Ktoś inny - 1 elektor

Czy taki wynik zapewni Bidenowi zwycięstwo? Niestety nie. Zgodnie z 12. poprawką do Konstytucji Stanów Zjednoczonych,

The person having the greatest Number of votes for President, shall be the President, if such number be a majority of the whole number of Electors appointed

Majority w tym wypadku oznacza 50% + 1 głos elektorski, a więc 270 głosów elektorskich (50% * 538 + 1 = 270). To znaczy, że nawet jeśli kandydat Demokratów ma najwięcej głosów spośród wszystkich i więcej niż Donald Trump, to i tak nie zostanie wybrany. Co więc dalej, skoro nadal nikt nie został wybrany? Spójrzmy na dalszą część 12. poprawki:

and if no person have such majority, then from the persons having the highest numbers not exceeding three on the list of those voted for as President, the House of Representatives shall choose immediately, by ballot, the President.

A więc spośród kandydatów to Izba Reprezentantów wybierze Prezydenta. Czy to dobrze dla Bidena czy Trumpa? Ktoś mógłby, lecz tylko pozornie słusznie, stwierdzić, że skoro to Demokraci mają większość w Izbie (tak naprawdę jeszcze do końca nie wiadomo, bo, czego może niektórzy nie wiedzą, Amerykanie zagłosowali 3 listopada nie tylko na Prezydenta, ale także na swoich Kongresmanów, a głosy wciąż są liczone, niemniej jednak wstępne wyniki dają w Izbie większość Demokratom), to Biden powinien wygrać. Jest to jednak mylne rozumowanie. Zajrzyjmy ponownie do 12. poprawki:

But in choosing the President, the votes shall be taken by states, the representation from each state having one vote; a quorum for this purpose shall consist of a member or members from two-thirds of the states, and a majority of all the states shall be necessary to a choice.

Otóż głosowanie na Prezydenta w Izbie Reprezentantów nie odbywa się poprzez zwyczajne głosowanie (dla Amerykanów to byłoby zbyt nudne ;)), gdzie każdy reprezentant ma jeden głos, lecz reprezentanci z każdego stanu głosują w swoim gronie i wynik tego głosowania liczy się jako jeden głos dla wygranego kandydata. Na przykład stan Kalifornia dysponuje 53 reprezentantami w Izbie. Załóżmy, że 30 z nich zagłosuje na Bidena, a 23 na Trumpa. W takim razie stan Kalifornia zagłosował na Joe Bidena i Joe Biden otrzymuje jeden głos od stanu Kalifornia.

Stan Montana natomiast, z racji swojej małej populacji, wybiera tylko jednego reprezentanta, będącego najczęściej Republikaninem. Załóżmy więc, że ten jeden reprezentant zagłosuje na Donalda Trumpa. Stan Montana zagłosował więc na Donalda Trumpa i Donald Trump otrzymuje jeden głos od tego stanu. W taki sposób głos 53 reprezentantów Kalifornii jest warty tyle samo co głos jednego reprezentanta stanu Montana :)

Stanów jest 50 (i Dystrykt Kolumbii się nie liczy, co też może być konfundujące, bo w wyborach prezydenckich mieszkańcy Dystryktu mogą normalnie głosować), a więc razem kandydaci otrzymają 50 głosów. Ile potrzebne jest do zwycięstwa? Tak jak wyżej w cytacie z 12. poprawki ("and a majority of all the states shall be necessary to a choice."), większość, czyli 26 głosów. I tu dla Bidena zaczynają się schody. Jest nieprawdopodobne, żeby tyle stanów go poparło, bo wiele z nich (chodzi o te, jak je zwą Amerykanie, "fly-over states', czyli niezbyt interesujące stany w środku Ameryki, które od wieków są czerwone w każdych wyborach.) to mało zaludnione stany w środku Ameryki, które głosują na Republikanów. Ja osobiście korzystam z przewidywań z politico.com i na podstawie ich wyników, możemy przewidzieć, że w tych stanach większość będą mieli reprezentanci Demokratów:

Washington
Oregon
California
Nevada
Arizona
New Mexico
Colorado
Hawaii
Illinois
Virginia
Maryland
Delaware
New Jersey
New York
Connecticut
Rhode Island
Massachusetts
Vermont
New Hampshire
Maine

Razem daje 20

A w tych stanach większość będą mieli Republikanie:

Alaska
Idaho
Utah
Montana
Wyoming
North Dakota
South Dakota
Nebraska
Kansas
Oklahoma
Texas
Iowa
Missouri
Arkansas
Louisiana
Wisconsin
Indiana
Ohio
Pennsylvania
West Virginia
Kentucky
Tennessee
North Carolina
South Carolina
Mississippi
Alabama
Georgia
Florida

Razem daje 28

W dwóch stanach liczba reprezentantów Demokratów i Republikanów jest, według wyników z politico.com, równa:

Minnesota
Michigan

Czy to znaczy, że gdyby Prezydenta, po raz drugi w historii Stanów Zjednoczonych (pierwszy raz był w 1824 roku), miała wybierać Izba Reprezentantów, faworytem byłby urzędujący Prezydent? Moim zdaniem tak i należy się na to przygotować (zwłaszcza ci popierający Bidena (ja też do nich należę), którzy być może będą się cieszyć z jego zwycięstwa po uzyskaniu przez niego 270 głosów elektorskich). Opisana przeze mnie sytuacja, choć mało prawdopodobna, bo wątpię, by któryś z elektorów Joe Bidena, zdając sobie przecież sprawę z konsekwencji swoich działań, celowo zagłosował na kogoś innego, jest mimo to możliwa.

Na dole ilustracja tego jak rozkładają się mandaty w Izbie Reprezentantów z każdego stanu. Na jej podstawie zrobiłem powyższe zestawienie stanów republikańskich i demokratycznych w wypadku ewentualnego wyboru Prezydenta USA przez Izbę.

#ciekawostki #usa #wybory



dziadeq +596
@azen2: łap plusa bo widać, ze napracowane
urojenia_wsobne +755
@azen2: myślałem że nasz d’Hondt to dzbanizm, ale usa przebija skalę i jedze full retard
+
Caracas, +2960

Drogie Mirki i Mirabelki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jesteś ciekawy jak wygląda aktualnie miejsce w jakim #evergreen zablokował #kanalsueski

Gdzie stoi i jak wygląda statek?

Pod koniec miesiąca będę przechodził przez Kanał Sueski (Oficer here) więc postaram się zrobić jakieś fajne foto ;)

Chcesz być wołany zapulsuj ( ͡º ͜ʖ͡º)

A jak wygląda aktualnie sprawa statku w "fachowych morskich mediach"?

Statek został aresztowany. Zarząd kanału wycenił straty na gigantyczną kwotę 929 milionów dolarów (uległa i tak już zmniejszeniu) i takiej kwoty chce od armatora jednostki.

Sprawa jest jednak mocno zawiła. W środowisku morskim Egipt trochę się kompromituje (oskarżając armatora o spowodowanie wypadku).
Z punktu widzenia prawnego jest jeszcze gorzej. Armator jest z Japonii ale wyczarterowany został Evergreen Marine Corporation z Tajwanu. Zarząd jednostki został przekazany firmie z Niemiec a statek pływał pod flagą Singapuru...

W każdym razie na chwilę obecną statek postoi napewno kilka miesięcy. Teraz już tylko sąd może zdjąć areszt. Egipt zabezpieczył jednostkę i ładunek na poczet "odszkodowania".

#transport #pracbaza #ciekawostki #praca #swiat #prawo #evergreen



Caracas +364
​​​​​

prometeurz +1065
Armator jest z Japonii ale wyczarterowany został Evergreen Marine Corporation z Tajwanu. Zarząd jednostki został przekazany firmie z Niemiec a statek pływał pod flagą Singapuru... @Caracas:

+
PierwszyPuchacz, +2943

Jeśli to pamiętasz to miałeś zajebiste dzieciństwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #gownowpis #gimbynieznajo #ciekawostki #internet



Benzen +763
@PierwszyPuchacz: I na początku sprawdzanie czy wszystkie 20 partów mają działający link ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pesa_elf +554
@Gandalf_Rudy: jak miałeś Neostradę to restart połączenia i bez czekania hyhy
+
nama, +2814

Pierwszy raz od 14 lat zaobserwowano w Polsce sikorę lazurową.
Jeden okaz pojawił się w Michałowicach pod Warszawę

Mam nadzieję że zagoszczą u nas na stałe i zaczną odwiedzać też inne części kraju, bo ten ptaszek jest po prostu przepiękny :3 taki zimowy bróbel

#ornitologia #ptaki #smiesznypiesek #zwierzaczki #ciekawostki



Variv +218
@nama: Śliczna.
aaadam91 +89
@nama: Mało prawdopodobne. Sikora lazurowa jest wybitnie osiadłym gatunkiem i pomimo tego, że gniazduje blisko granicy z Polską (na Białorusi i północno zachodniej Ukrainie) pojawia się u nas dużo rzadziej niż ptaki z kazachskich stepów czy rejonów arktycznych.
+
AGS__K, +2734

A tak swoją drogą, to dziś 77. Rocznica zdobycia klasztoru na Monte Cassino przez Polaków

#historia #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #heheszki



Jebwleb +615
@AGS__K: kolejny przykład bezsensownej przelewanej krwii Polaka w imię światowego ładu
muchabzz +84
@AGS__K: zajecia.. nie zdobycia...
+
blc132, +2577

5 marca 1881, „Kurjer Warszawski” ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ciekawostki



RoMaN_MiKLaS +625


PieronWoBistDu +611
"jeden w petersburskiem i drugiem zagranicznem" kurła panie za cara to było Kłiii bljat nu zajec pagadi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+
Sztuka_Wojenna, +2532

Drzwi do kuchni w portugalskim klasztorze Alcobaça. Zrobiono je w ten sposób, aby walczyć z łakomstwem mnichów.

Zapraszam na kanał historyczny: Sztuka Wojenna

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria



Galvay +799
@Sztuka_Wojenna: xD co za szatański pomysł :D
menstruacyjnakaszanka +1236
@Sztuka_Wojenna Czarnym z KK powinno się takie instalować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+
rzep, +2455

W gorące trafił wpis "wyjaśniający" co się stało z akcjami GME. Problem w tym, że to są kompletne bzdury i pisał to ktoś, kto o giełdzie nie ma pojęcia.

"Grupki autystów liczące przynajmniej parę tysięcy osób uznały, że wpakują w jednym momencie miliony w GME zaś jeśli zrobią to w jednym momencie to kurs wystrzeli w kosmos. Czy wystrzelił? XDDD Pytanie - w trakcie otwarcia wzrósł o 300 %!!! Z 50 $ zrobiło się 300 $ i teraz wchodzimy w najzabawniejszą część inby.

Jest oczywistym, że przynajmniej od 5 lat wielkie holdingi i korporacje zamiast męczyć i tak zmęczonych już kreskami (tymi też) brokerów używają AI przy kupowaniu i sprzedawaniu akcji. POTĘŻNE superkomputery zobaczyły wielką okazję, ale nie kontekst. Uznały, że 300 % zysku to szansa raz na 3 lata i wpakowały dziesiątki (jeśli nie setki) milionów w podupadającą firmę sklepów z grami VHS XD.

Wielki fundusz Melvin właśnie tak bawił się akcjami GME. Tworzył tzw. shorting stocks i uznał, że nikogo to nie zainteresuje. Ustalił więc, że za parę dni wykupi j a k i e k o l w i e k akcje GME za jakąkolwiek cenę. Umowa jest ważna i jeśli nic się nie zmieni Melvin będzie musiał kupić akcje za 400 a być może nawet za 800 $ za akcję XD Trafiła kosa na kamień, wielki fundusz vs autyści.

Nie, Melvin nie "tworzył" żadnych shorting stocks. Nie, to nie jest wina AI. Nie wiem kto to pisał, ale to jest mix wybujałej fantazji i niewiedzy.

Melvin (i inne fundusze) "shortowały" GME. Co to oznacza? Otóż w skrócie - pożyczyły od maklerów akcje GME i sprzedały je, licząc, że cena akcji tej spółki spadnie, przez co w przyszłości odkupią je taniej i oddadzą maklerom z zyskiem (sprzedali drogo, odkupili tanio = $$$)

Problem polega na tym, że w swojej chciwości sprzedali i zobowiązali się do odkupu ponad 140% dostępnych akcji GME.

https://i.imgur.com/DL6JLAC.png

Gdy zauważyli to ludzie na reddicie to w ich głowie zrodził się plan. Skoro fundusze muszą odkupić więcej akcji niż jest dostępne, to jeśli zaczniemy skupować te akcje, to zmusimy fundusze do odkupienia ich od nas. A wtedy to my będziemy dyktować cenę.

Masowe kupowanie akcji doprowadziło do powolnego wzrostu ceny. To już zaczyna być problematyczne dla "szortujących" funduszy z dwóch powodów:

1) Za każdy dzień, w którym nie oddadzą maklerowi akcji muszą płacić prowizję. A prowizja zależna jest od wartości akcji. Skoro wartość akcji wzrosła np o 200%, to ich dzienne prowizje też o tyle wzrosły

2) Makler wymaga zabezpieczenia finansowego takiego pożyczania akcji. Gdy kupujemy zwykłą akcję nie ma takiej potrzeby, bo ryzykujemy tylko pieniędzmi, które wpłaciliśmy - co najwyżej nasza akcja może spaść do 0$ i tyle. W przypadku "szortowania" nasze potencjalne straty są nieograniczone. Jeśli pożyczyliśmy np. akcje wartą 10$ a jej wartość wzrosła do 1000$, to nasza strata wynosi 990$ - czyli straciliśmy 99x więcej pieniędzy niż zainwestowaliśmy.

Makler wymaga więc zabezpieczenia na wypadek wzrostu ceny akcji - np. 50% wartości tego co kupujemy w gotówce. Czyli "szortujemy" akcje za 100$ to musimy mieć 50$ w gotówce na koncie na pokrycie potencjalnych strat.

W momencie gdy "szortujemy" a cena akcji zaczyna rosnąć (chcieliśmy by malała) a my zbliżamy się do potencjalnych strat na poziomie naszego zabezpieczenia broker może ogłosić tzw. "margin call" - czyli wezwać nas do uzupełnienia zabezpieczenia pod potencjalnie jest większe straty. Jeśli tego nie zrobimy broker ma zamknąć naszą pozycję - czyli odkupić akcje na rynku i obciążyć nas za to. Trochę jak bank, który w przypadku braku spłaty rat zajmuje nasze mieszkanie i sprzedaje je na aukcji komorniczej.

Więc w tym momencie, gdy ceny akcji idą do góry, to fundusze muszą nagle zacząć znajdować pieniądze na pokrycie tych nowych "margin calli". Na początku nie mają z tym problemów (w końcu to olbrzymie fundusze) ale gdy cena akcji rośnie o 100 czy 200% to zaczyna to im ciążyć.

Część funduszy decyduje się więc ograniczyć straty i skończyć "szortowanie" - to sprawia, że muszą odkupić akcje, co podbija ich cenę. Inne fundusze chcą trzymać dalej swoje pozycje, ale brakuje im kasy - dostają margin call i broker sam zamyka ich pozycje odkupując akcje - to dalej podnosi cenę.

Jak więc widzicie zaczyna się robić takie kółeczko - każdy "szortujący" zamykający swoją pozycje podbija cenę, co wywiera jeszcze większy nacisk na tych "szortujących" co zostali w grze.

Idea jest więc taka by wymusić na funduszach zamykanie swoich "szortujących" pozycji i zmusić ich do wykupienia wszystkich akcji, które wcześniej sprzedali w ramach "szorta" po astronomicznych cenach.

P.S. Specjalnie używam tu prostego języka i upraszczam niektóre sprawy by to było bardziej zrozumiałe.

#gielda #gme #ciekawostki #gospodarka



vount +532
@rzep: Najlepsze w całym tym poście jest to, że autor tego tekstu na końcu dopisał numer konta bankowego, aby ludzie wysyłali mu siano za te bzdury. Co gorsze, ludzie faktycznie mu te pieniądze wysyłają. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Djapko +1003
@rzep: Najlepsze, że gościu użył takiego ignoranckiego tonu typu "autyści", a sam okazał się debilem wanna be mądrym ( ͡º ͜ʖ͡º)
+